NIK skontrolował polskie "porodówki" - jakie są wnioski?

NIK skontrolował polskie "porodówki" - jakie są wnioski?

Najwyższa Iza Kontroli 27 lipca bieżącego roku opublikowała raport z niemal trzyletniej kontroli 29 polskich oddziałów położniczych. Wnioski płynące z kontroli są następujące: akcje społeczne oraz wprowadzenie standardów opieki okołoporodowej w naszym kraju nie przyniosły spodziewanego rezultatu, gdyż na porodówkach nadal dzieje się źle.

Kobiety w Polsce walczyły o to, aby „rodzić po ludzku”, o co w ich imieniu starały się Fundacja Rodzić po Ludzku, Fundacja Promocji Karmienia Piersią i wiele innych organizacji. Udało się, a w 2012 roku wprowadzono standardy opieki okołoporodowej. Teoretycznie każda z rodzących kobiet ma między innymi prawo do znieczulenia, wyboru pozycji, w jakiej chce rodzić czy nieprzerwanego kontaktu „skóra do skóry” z noworodkiem przez 2 godziny po porodzie. Ponadto standardy przewidują, aby do niezbędnego minimum ograniczyć interwencje medyczne, które na polskich oddziałach położniczych były i, jak się okazuje, nadal są powszechne. Nie powinno się rutynowo nacinać kobietom krocza, przebijać pęcherza płodowego czy podawać oksytocynę, jeśli nie istnieją ku temu żadne medyczne przesłanki. 

wybierz miasto, w którym chcesz wykonać zabieg
Sprawdź ofertę »

Tyle o teorii, a jak sytuacja wygląda w praktyce?

Polskie porodówki nie zapewniają świadczeń medycznych odpowiedniej jakości

Na jednym z oddziałów ciągły dyżur ginekologa trwał ponad 150 godzin

Najwyższa Izba Kontroli w latach 2013-15 przeprowadziła kontrolę 29 oddziałów położniczych, na których urodziło się ponad 63 tysiące dzieci. Dobra wiadomość jest taka, że znacznie spadła śmiertelność wśród noworodków. W 2010 w poddanych kontroli szpitalach wynosiła 9,4 proc., w 2015 – 5,9 proc. To jednak koniec pozytywnych wiadomości.

Chociaż we wszystkich placówkach zatrudniano wymaganą liczbę lekarzy, położnych i pielęgniarek, potrzeby są znacznie większe. NIK wyjawił, że w jednym z kontrolowanych oddziałów ginekolog dyżurował bez przerwy 151 godzin. W trzech skontrolowanych placówkach dyżury były pełnione samodzielnie przez lekarzy, którzy nie ukończyli danej specjalizacji. W siedmiu natomiast świadczeń udzielał personel niewymieniony w kontraktach podpisanych z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Największy problem jest z anestezjologami. W większości skontrolowanych ośrodków dyżurował tylko jeden anestezjolog, przypisany do więcej niż jednego oddziału, np. do położniczego oraz do chirurgicznego. W praktyce dla pacjentek oznacza to niemożność otrzymania znieczulenia w trakcie porodu. Z raportu wynika, że aż w jednej czwartej placówek w ogóle nie proponuje się pacjentkom znieczulenia. Anestezjolog jest obecny na sali również w trakcie cesarskiego cięcia, a konieczność oczekiwania, aż skończy pracę na innym oddziale i dotrze na porodówkę, może oznaczać bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia matki oraz dziecka.

Na wielu porodówkach kobiety nie mają zapewnionego poczucia intymności

Tylko osiem oddziałów spełniało wymagania co do urządzenia sal porodowych. Współcześnie wciąż funkcjonują porodówki, na których kobiety rodzą oddzielone tylko parawanem. Oddziały położnicze nie zapewniają kobietom prawa do intymności i godności. W siedmiu z kontrolowanych placówek wszystkie sale poporodowe były przeznaczone dla więcej niż dwóch osób, a w niektórych oddziałach znajdywały się sale nawet siedmioosobowe.

Standardy opieki okołoporodowej nie są respektowane na polskich porodówkach. Aż u 68 proc. kobiet wykonuje się rutynowo nacięcie krocza, nawet jeśli nie istnieją ku temu wyraźne wskazania medyczne, a tylko 43 proc. spośród nich pyta się o zgodę. Zaledwie 18 proc. matek wybiera pozycję, w której chce rodzić, a zdecydowana większość musi rodzić w pozycji, jaką wskaże personel. Nieco lepiej sytuacja wygląda w kwestii kontaktu „skóra do skóry”, 91 proc. kobiet otrzymuje dziecko od razu po porodzie, jednak zazwyczaj nie przestrzega się standardu 2 godzin, a noworodka odbiera po kilku lub kilkunastu minutach. NIK zwrócił również uwagę na liczbę cesarskich cięć, która, niezgodnie z zaleceniami, wzrosła z ponad 40 proc. w 2010 roku do 47 proc. w 2015.

Laserowe usuwanie blizny krocza
- kliniki w
Sprawdź ofertę »

Zalecenia pokontrolne NIK obejmują edukację na temat możliwych negatywnych konsekwencji "cesarki"

Zalecenia pokontrolne mówią o zapewnieniu anestezjologom takiej pracy, aby lekarze wymienionej specjalizacji mogli natychmiast, w razie potrzeby znieczulić pacjentkę. Ponadto zwrócono uwagę na konieczność przeprowadzenia kampanii informacyjnej na temat możliwych negatywnych skutków cesarskiego cięcia i innych interwencji medycznych tak, aby nie tylko personel medyczny, ale i pacjentki miały wiedzę na temat negatywnego wpływu nadmiernej medykalizacji na poród fizjologiczny. Powinno się również ustalić wymagania co do pomieszczeń i wyposażenia oddziałów położniczych oraz zorganizować pracę lekarzy zatrudnionych na podstawie umowy innej niż umowa o pracę w taki sposób, aby ci mieli możliwość odpocząć pomiędzy dyżurami.

Dodaj komentarz

Laserowe usuwanie poporodowych blizn krocza

Laserowe usuwanie poporodowych blizn krocza

Blizny są niepożądane w jakiejkolwiek okolicy ciała. Są jednak takie rejony jak krocze, gdzie ich obecność może szczególnie obniżać pewność siebie, ale także wywoływać związane z taką lokalizacją, specyficzne dolegliwości. Redukcji... więcej »

Zaćma - o co warto zapytać okulistę i dlaczego?

Zaćma - o co warto zapytać okulistę i dlaczego?

Zaćma to jedna z podstawowych chorób wzroku współczesnego społeczeństwa, dotykająca swoim zasięgiem co najmniej 40% osób po 60 roku życia. Jej przebieg, choć początkowo może być łagodny i wręcz niezauważalny, z czasem nabiera tempa i jest... więcej »

Leczenie chorób skóry

Leczenie chorób skóry

Postęp techniki i medycyny sprawił, że metody terapeutyczne, uznawane jeszcze kilkanaście lat temu, są skutecznie wypierane przez nowoczesne sposoby leczenia. Nie inaczej jest w przypadku dermatologii, czyli gałęzi medycyny zajmującej się... więcej »

Dołącz do nas:

Opublikowane na stronach internetowych Tourmedica.pl Sp. z o.o. materiały, informacje oraz ceny nie stanowią oferty handlowej w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu i polityki prywatności .

Copyright © 2012-2018 Tourmedica.pl Sp. z o.o.

Materiały zamieszczone w serwisie Tourmedica.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad medycznych, diagnozowania lub leczenia. Użytkownik serwisu pod żadnym pozorem nie może lekceważyć porady lekarza lub opóźnić poszukiwania porady medycznej z powodu informacji, jakie przeczytał w serwisie. Tourmedica.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych badań, lekarzy, procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie, poleganie na informacjach zawartych na stronie Tourmedica.pl odbywa się wyłącznie na własne ryzyko Użytkownika.

Copyright © 2012-2018 Tourmedica.pl Sp. z o.o.